- Zwyczajny facet - Małgorzata Kalicińska
- GRA O TRON - George R.R. Martin
- Żniwo gniewu - Lucie Di Angeli-Ilovan
- TANIEC ZE SMOKAMI, tom I - George R.R. Martin
- Cejrowski. Biografia - Grzegorz Brzozowicz
- Anna Solidarność - Sławomir Cenckiewicz
- Czas niedokonany - Bronisław Wildstein
- Dom nad rozlewiskiem - Małgorzata Kalicińska
- Gringo wśród dzikich plemion - Wojciech Cejrowski
- Przelot bocianów - Hanna Kowalewska
- Długie ramię Moskwy - Sławomir Cenckiewicz
- Miłość nad rozlewiskiem - Małgorzata Kalicińska
- Powroty nad rozlewiskiem - Małgorzata Kalicińska
- Rio Anaconda - Wojciech Cejrowski
- Nazywam się Zacharski - Marian Zacharski
- Zgred - Rafał Ziemkiewicz
Zwyczajny facet - Małgorzata Kalicińska
Czasem kopnięcie losu przynosi nam wyzwolenie...
Pozbawiony pracy Wiesiek dowiaduje się od swego kumpla, że jest dobra praca, ale daleko poza domem. Przyjmuje ją z wątpliwościami i nadzieją, zresztą skorzystałby z każdej szansy, byle przerwać poniżający stan pałętania się po domu, bycia utrzymankiem własnej żony.
Silne i prawdziwe męskie przyjaźnie pozwalają mu z humorem i dystansem przeżywać życiowe porażki i uwierzyć, że trzeba iść naprzód i poszukiwać sensu życia, nawet gdy wszystko jest przeciw i ma się ponad pięćdziesiąt lat.
Los bywa szczodry... W jesiennych barwach Mazur oraz w zimowym krajobrazie Finlandii Wiesiek odnajduje nieznane mu dotąd znaczenie miłości - dojrzałej i mądrej - i kobietę, której tak długo szukał.
Małgorzata Kalicińska w swej nowej powieści - Zwyczajny facet - w stylu znanym z bestsellerowego Domu nad rozlewiskiem po raz kolejny udowadnia, że miłość może połączyć i uzdrowić pokaleczone osoby i być nadzieją na spełnione życie.
Jesienią też rozkwitają kwiaty...
Napisałam "Zwyczajnego faceta", bo tacy istnieją. Nie rzucają się w oczy, są cisi, nie narzekają, cierpliwie znosząc swój los. Dyskretni, a może wstydliwi?Temat przemocy psychicznej dotyczy głównie kobiet, ale i one bywają niebezpieczne,głośne, trudne, "awanturne". Głupota, podłość i inne cechy ludzkie nie posiadają określonej płci. Według mnie (jestem emancypantką) są dobrzy i źli ludzie, a nie anielskie kobiety i wredni faceci. Chyba zauważyłam problem i opisałam go - po prostu.
Tak powstają książki. Życzę dobrej lektury!
Małgorzata Kalicińska


